FC Barcelona pokonała Valencię Basket 87:86 w półfinale Superpucharu Hiszpanii w Badalonie. Decydujący punkt zdobył z linii rzutów wolnych Kevin Punter na sekundę przed końcem. Aleksander Balcerowski dołożył 4 oczka, a w niedzielnym finale rywalem Barcelony będzie gospodarz turnieju, Joventut Badalona.
Jak Barcelona pokonała Valencię?
Barcelona prowadziła przez większość spotkania. Po pierwszej kwarcie było 24:19, do przerwy 43:40, z kolei po trzech odsłonach 66:61. W drugiej połowie przewaga „Blaugrany” sięgała nawet dziesięciu punktów, jednak mistrz Hiszpanii nie odpuszczał.
Co więcej, w 31. minucie Barcelona straciła Josha Nebo, którego wyrzucono z boiska po drugim przewinieniu niesportowym, za uderzenie łokciem Brooksa. Wtedy Valencia ruszyła w pogoń. Na 35 sekund przed końcem Kam Taylor trafił trzy rzuty wolne i wyrównał. Następnie Justin Robinson dał prowadzenie Barcelonie, ale TJ Shorts na 13 sekund przed syreną znów doprowadził do remisu 86:86.
W ostatniej akcji Punter był faulowany przez Taylora. Trafił pierwszy rzut wolny, a drugi spudłował, jednak Valencii zostało zbyt mało czasu. Rzut Osetkowskiego z własnej połowy odbił się od obręczy.
Najlepszym strzelcem Barcelony był Robinson z 17 punktami, a Joel Parra dołożył 12. W Valencii najskuteczniejszy był Taylor, autor 23 punktów, a 17 zdobył Shorts.
Jak zagrał Aleksander Balcerowski?
Polski środkowy, dla którego to jeden z pierwszych oficjalnych meczów w barwach Barcelony po transferze z Unicai Málaga, zdobył 4 punkty. Nie był to więc występ, który zapadnie w pamięć, jednak w rotacji podkoszowej Barcelony znalazł swoje miejsce obok Nkamhouy i wykluczonego później Nebo.
Kiedy finał Superpucharu Hiszpanii?
Finał zaplanowano na niedzielę 20 września na godzinę 19:00 w Badalonie. Joventut w drugim półfinale pokonał przed własną publicznością Baskonię 96:84, a 27 punktów i 10 asyst zanotował Nicolás Laprovíttola, który w oficjalnym debiucie po powrocie do Badalony z Barcelony zagra teraz przeciwko swojemu byłemu klubowi. Mecz transmituje DAZN.
Dodaj StrefaBasketu jako źródło i obserwuj nas w Google News.


Komentarze 0
Rozmawiajmy o koszykówce. Merytorycznie i bez spamu.