Dziki Warszawa awansowały do ćwierćfinału kwalifikacji do Ligi Mistrzów FIBA, pokonując na wyjeździe czeską BK Opava 116:99. Brązowi medaliści PLK odrobili straty po słabszej drugiej kwarcie i zdecydowali o wszystkim serią po przerwie. W czwartek zagrają z łotewskim VEF Ryga.
Luke wszedł z ławki i zdemolował Czechów
Pierwsza kwarta poniedziałkowego starcia w Samokowie zapowiadała wyrównany bój. Obie drużyny grały punkt za punkt, a po stronie gospodarzy błyszczeli Jakub Sirina i Jan Svandrlik, natomiast Dziki Warszawa odpowiadały głównie trafieniami z dystansu Josepha Girarda III oraz Austina Luke'a. Ten ostatni rozpoczął mecz na ławce rezerwowych, jednak gdy tylko wszedł na parkiet, natychmiast zaczął dyktować warunki gry. Do przerwy zdobył aż 15 ze swoich 22 punktów, myląc rywali zwodami i celnymi rzutami z dystansu.
Pierwsza kwarta zakończyła się remisem 24:24, a w drugiej odsłonie to Czesi na chwilę wyszli na prowadzenie, uciekając na pięć punktów dzięki koszom Svandrlika i Simona Pursla. Michał Krasuski wraz z Timem Adetukasim błyskawicznie zareagowali jednak na ten zryw, a obie ekipy do końca połowy grały w rytmie akcja za akcję. Ostatecznie po koszu Makaia Ashtona pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 50:50.
Seria po przerwie przesądziła o wszystkim
Zaraz po zmianie stron warszawska drużyna wrzuciła wyższy bieg. Zane Waterman stał się niezwykle aktywny pod obydwoma koszami, a po trójce Girarda Dziki odskoczyły już na siedem punktów przewagi. Co więcej, kolejne zagrania Ashtona i Łukasza Frąckiewicza powiększyły dorobek do jedenastu oczek, dając zespołowi trenera Marco Legovicha zdecydowaną inicjatywę. Po trzydziestu minutach gry na tablicy widniał wynik 70:80.
W ostatniej kwarcie Sirina próbował jeszcze odwrócić losy spotkania, jednak Osun Osunniyi i Grzegorz Kamiński szybko gasili każdą próbę kontry gospodarzy. Kolejna akcja Osunniyiego powiększyła przewagę Dzików aż do szesnastu punktów, co w praktyce przesądziło o losach meczu. Ostatecznie warszawianie zwyciężyli 116:99, notując najwyższą wygraną w dotychczasowej historii klubu w europejskich pucharach.
Boxscore: BK Opava – Dziki Warszawa 99:116
Co dalej: ćwierćfinał z VEF Ryga
Dzięki temu zwycięstwu Dziki Warszawa utrzymują marzenia o historycznym awansie do fazy grupowej Ligi Mistrzów FIBA. W ćwierćfinale, zgodnie z wcześniej ustaloną drabinką turnieju, zmierzą się z łotewskim VEF Ryga, który wyeliminował Landau Lions. Spotkanie odbędzie się w czwartek, 17 września, o godzinie 13:15 czasu polskiego, a transmisję zapewni kanał YouTube FIBA.
Dodaj StrefaBasketu jako źródło i obserwuj nas w Google News.


Komentarze 0
Rozmawiajmy o koszykówce. Merytorycznie i bez spamu.