To miał być wieczór, w którym szczecińskie „Wilki Morskie” wykorzystają braki kadrowe gospodarzy i dopiszą kolejne punkty do tabeli. Stało się jednak zupełnie odwrotnie. Grający bez kilku kluczowych zawodników Górnik Zamek Książ Wałbrzych zdemolował faworyzowanego Kinga Szczecin, wygrywając we własnej hali aż 97:76.
Podopieczni Andrzeja Adamka od pierwszej minuty narzucili mordercze tempo. Choć King starał się trzymać dystans dzięki indywidualnym akcjom Przemysława Żołnierewicza (23 pkt) i Tomasza Gielo (15 pkt), wałbrzyszanie grali jak w transie. Po fenomenalnych akcjach Lovella Cabbila i Adama Łapety, przewaga urosła do 21 punktów już w trzeciej kwarcie, zamieniając końcówkę meczu w radosny festiwal basketu pod Chełmcem.
PEŁNY BOXSCORE: GÓRNIK ZAMEK KSIĄŻ vs KING SZCZECIN (97:76)
Poniżej szczegółowe zestawienie statystyczne obu ekip. Na uwagę zasługuje niesamowita efektywność Taurasa Jogėli oraz wszechstronność Lovella Cabbila.
fot. Marcin Stelmach/Górnik Wałbrzych
PLK – Polska Liga Koszykówki: wszystkie aktualności, wyniki i analizy znajdziesz w naszej dedykowanej sekcji: PLK.











