Victor Wembanyama jest najbardziej rozpoznawalnym gigantem współczesnej NBA, jednak nikt nie potrafi jednoznacznie powiedzieć, ile właściwie mierzy. Oficjalne dane Spurs, ligi i serwisów statystycznych różnią się między sobą, a w ostatnim roku podawana wysokość 22-letniego Francuza nie poszła w górę, tylko w dół. Tymczasem eksperci przekonują, że prawdziwa liczba jest jeszcze wyższa.
Od 221 do 226 centymetrów w dwa lata
Historia pomiarów Wembanyamy zaczyna się jeszcze przed draftem. Jesienią 2022 roku, podczas pokazowych meczów w Las Vegas, sam zawodnik podawał 2,21 metra. Kilka miesięcy później, tuż przed draftem 2023, San Antonio Spurs ogłosiło oficjalny wynik pomiaru, czyli 7 stóp i 3,5 cala, co daje niespełna 223 centymetry. Co istotne, mierzono go bez butów, zgodnie z wytycznymi NBA.
Prawdziwe zamieszanie zaczęło się jednak przed sezonem 2025/26. Na oficjalnym rosterze klubu pojawiła się bowiem wartość 7 stóp i 5 cali, czyli około 226 centymetrów, a do tego 235 funtów wagi. W porównaniu z danymi z debiutu oznaczało to półtora cala więcej i mniej więcej 12 kilogramów masy na dokładkę.
Ta zmiana miała konkretne konsekwencje. Francuz wyprzedził bowiem Zacha Edey’a z Memphis Grizzlies i stał się najwyższym aktywnym zawodnikiem ligi. Ponadto awansował do szóstki najwyższych koszykarzy w historii NBA, ustępując jedynie takim postaciom jak Manute Bol, Gheorghe Mureșan, Yao Ming, Shawn Bradley czy Tacko Fall.
Krok w tył, czyli powrót do 224 centymetrów
Tu jednak zaczyna się najciekawsza część. W trakcie minionego sezonu podawane liczby zaczęły się bowiem rozjeżdżać, a następnie cofać. Obecnie NBA.com, ESPN oraz Basketball-Reference zgodnie podają 7 stóp i 4 cale, czyli 224 centymetry przy wadze 106 kilogramów.
Warto dodać, że przy takim wyniku Wembanyama dzieli obecnie pierwsze miejsce w rankingu najwyższych graczy ligi właśnie z Edey’em. Niezmienna pozostaje natomiast jego rozpiętość ramion, którą szacuje się na około 244 centymetry.
„To było kłamstwo”. Eksperci nie wierzą w oficjalne dane
Wokół tych rozbieżności narosła już cała dyskusja, w której głos zabrali ludzie znający realia ligi od środka. Sceptycyzm wyraził między innymi Boban Marjanović, sam mierzący 224 centymetry, który wystąpił w programie NBA Today.
Oficjalnie mam 7 stóp i 4 cale. Patrzyłem na Victora Wembanyamę z dołu i pomyślałem: nie ma szans, żebym był od niego wyższy.
Jeszcze dalej poszedł Brian Windhorst z ESPN. Dziennikarz zakwestionował bowiem wprost dane z debiutanckiego sezonu Francuza.
Jako debiutant był podawany jako 7 stóp i 3 cale, ale to było kłamstwo.
Windhorst dodał przy tym, że nieoficjalnie Wembanyama może zbliżać się do 7 stóp i 7 cali, czyli około 231 centymetrów. Podobnie sprawę widzi Bill Simmons, który po aktualizacji rosteru Spurs nie krył ironii.
Gratulacje dla Spurs, że w końcu przyznali, iż ma 7 stóp i 5 cali. To tylko małe kroczki, zanim wszyscy przyznają, że ma 7 stóp i 6 cali, bo tyle właśnie ma.
Skąd biorą się takie rozbieżności
Wyjaśnienie jest mniej sensacyjne, niż sugerują komentarze. Przed draftem zawodnicy przechodzą bowiem oficjalny pomiar bez butów, natomiast dane w klubowych rosterach oraz w bazach ligi aktualizowane są później i nie zawsze według tej samej metodologii. W konsekwencji jeden zawodnik potrafi figurować w trzech miejscach z trzema różnymi wynikami.
Dodatkowo w przypadku Wembanyamy dochodzi czynnik biologiczny, ponieważ jeszcze niedawno był on w wieku, w którym młodzi ludzie potrafią rosnąć. Sam zawodnik przekonywał jednak w rozmowie z BasketNews, że nigdy nie doświadczył gwałtownego skoku.
Nigdy nie miałem skoku wzrostowego. Od najmłodszych lat, już w przedszkolu, byłem znacznie wyższy od wszystkich.
Ostatecznie zatem pewne pozostaje jedno. Niezależnie od tego, czy mowa o 224, 226 czy 231 centymetrach, Wembanyama jest najbardziej niekonwencjonalnym fizycznie zawodnikiem swojego pokolenia, a miniony sezon z dorobkiem 25 punktów, 11,5 zbiórki i 3,1 bloku na mecz oraz jednogłośnym tytułem Obrońcy Roku pokazał, że centymetry to i tak tylko część jego przewagi.
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.










