Afera wokół Kawhiego Leonarda wciąż się rozrasta. Dziennikarz śledczy Pablo Torre ujawnił, że Boingo Wireless, sponsor Clippers i operator sieci w Intuit Dome, miało zapłacić Leonardowi 1,9 mln dolarów. Za kontrakt reklamowy, na który złożyła się godzinna sesja zdjęciowa z żołnierzami piechoty morskiej.
To kolejny fragment sprawy, którą NBA formalnie zamknęła na początku września. Liga ukarała wtedy Clippers grzywną w wysokości 30 mln dolarów i odebrała im pięć wyborów w pierwszej rundzie draftu, a Leonard trafił do Toronto Raptors.
Boingo, Camp Pendleton i 1,9 mln dolarów
Według Torre pieniądze od Boingo trafiały na konto nazwane „CLIP” i były oficjalnie wynagrodzeniem za działania reklamowe. W praktyce, jak twierdzi dziennikarz, Leonard wziął udział w jednej, mniej więcej godzinnej sesji zdjęciowej z marines w bazie Camp Pendleton w sierpniu 2022 roku. Zdjęcia nie pojawiły się nawet w mediach społecznościowych Boingo, opublikowali je jedynie sami żołnierze.
Były dyrektor Boingo w rozmowie z Torre nie krył oburzenia.
To naprawdę obrzydliwe, że Boingo wykorzystało swoje kontakty z wojskiem, żeby to zrobić. Ci marines nie mieli pojęcia, że biorą udział w… oszustwie? - powiedział były dyrektor Boingo, cytowany przez Pablo Torre.
Torre już wcześniej szacował, że do 2022 roku Leonard otrzymał od firm powiązanych z Clippers co najmniej 66 mln dolarów. Największą część tej kwoty, 48 mln, miała stanowić umowa z firmą Aspiration, a około 18 mln dolarów łącznie zapłacić miały Boingo, Daktronics i inne podmioty.
Kary NBA już zapadły
Ujawnienie kolejnych szczegółów nie zmienia rozstrzygnięć ligi. NBA ogłosiła kary 2 września i zaznaczyła, że są one „ostateczne i wiążące dla wszystkich stron”. W komunikacie liga wprost wymieniła Boingo Wireless, obok Aspiration, Daktronics i Lockton Insurance, jako firmy, przez które Clippers organizowali Leonardowi dodatkowe dochody poza boiskiem.
Torre zapowiada kolejne odkrycia
Pablo Torre, który jako pierwszy ujawnił aferę, nie kończy tematu. Dziennikarz przyznał, że ma przeczucie, iż wypłat było więcej, i wskazuje m.in. na restrukturyzację kontraktu Leonarda z 2024 roku. Sprawą, według wcześniejszych doniesień, interesuje się również prokuratura federalna USA.
Dodaj StrefaBasketu jako źródło i obserwuj nas w Google News.


Komentarze 0
Rozmawiajmy o koszykówce. Merytorycznie i bez spamu.