Jeremy Sochan NY Knicks
fot. YouTube

Wybuch radości w MSG. Sochan zagrał przeciwko Spurs

Marzec nie zaczął się po myśli Victora Wembanyamy i San Antonio Spurs. Po perfekcyjnym lutym (bilans 11-0), ekipa z Teksasu zderzyła się ze ścianą w Nowym Jorku. New York Knicks pewnie pokonali „Ostrogi” 114:89, przerywając ich passę jedenastu zwycięstw z rzędu i udowadniając, że we własnej hali są dla drużyny z San Antonio barierą nie do przejścia.

Błyskawiczna odpowiedź Knicks i nokautujący run 26:2

Początek spotkania należał do gości. Dzięki świetnej postawie Wembanyamy, Spurs szybko objęli prowadzenie 19:7. Radość podopiecznych Gregga Popovicha nie trwała jednak długo. Sygnał do ataku dał Jalen Brunson, który jeszcze w pierwszej kwarcie rzucił 11 punktów.

Knicks odpowiedzieli niesamowitym zrywem 26:2, który kompletnie odwrócił losy meczu i odebrał Spurs pewność siebie. Od tego momentu nowojorczycy dyktowali warunki, a Mikal Bridges (25 punktów) skutecznie gasił każdą próbę powrotu gości do gry, szczególnie w trzeciej kwarcie.

Wembanyama osamotniony w ataku

Victor Wembanyama dwoił się i troił, kończąc mecz z dorobkiem 25 punktów i 13 zbiórek, ale zabrakło mu wsparcia ze strony kolegów. Zmęczeni długą trasą wyjazdową gracze Spurs w czwartej kwarcie całkowicie opadli z sił, co Knicks wykorzystali, uszczelniając defensywę i powiększając przewagę do 25 punktów.

Jeremy Sochan przeciwko byłym kolegom

Na 2:25 przed końcem regulaminowego czasu gry, przy rozstrzygniętym już wyniku, na parkiecie pojawił się Jeremy Sochan. Trener Mike Brown ewidentnie chciał dać Polakowi szansę występu przeciwko drużynie, w której spędził swoje pierwsze lata w NBA.

Sochan w krótkim czasie był bardzo aktywny – tuż po wejściu zebrał piłkę w ataku i został sfaulowany przy próbie dobitki. Reprezentant Polski wykorzystał jeden z dwóch rzutów wolnych, zapisując na swoim koncie jeden punkt. Choć był to jedynie epizod w „garbage time”, był to ważny moment symboliczny dla zawodnika Knicks.

Zwycięstwo to ma również wymiar historyczny – Knicks wygrali ze Spurs na własnym parkiecie po raz szósty z rzędu, potwierdzając swoją dominację nad tym rywalem w Madison Square Garden.

New York Knicks: Mikal Bridges 25, Jalen Brunson 24, Diawara 14.

San Antonio Spurs: Victor Wembanyama 25 (13 zb.), Devin Vassell 18.

NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.

0 0 głosy
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Zalando AWin

Partnerzy portalu

Czytaj także:

Kosztowne dojazdy Jamesa do pracy

Redakcja sie 1, 2026
LeBron James 23 76ers

Jak już pisaliśmy wcześniej, LeBron James może nie przeprowadzić się na stałe do Filadelfii mimo podpisania kontraktu z 76ers. Według […]

Lakers mieli zaoferować Kumindze 45 mln dolarów. Jest gotowy pakiet

Redakcja sie 1, 2026
Jonathan Kuminga Warriors

Los Angeles Lakers mieli przedstawić Jonathanowi Kumindze ofertę kontraktu wartego około 45 mln dolarów. Porozumienie wymagałoby jednak transakcji sign-and-trade z […]

Łączenie z bazą NBA...

Kto zostanie MVP?

Głosowanie społeczności StrefaBasketu.pl

Victor Wembanyama San Antonio Spurs
0%
Shai Gilgeous-Alexander OKC Thunder
0%
Nikola Jokić Denver Nuggets
0%
Luka Dončić Los Angeles Lakers
0%
Jaylen Brown Boston Celtics
0%
Możesz oddać kolejny głos za 12h
Scroll to Top
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x