10
Jeremy Sochan
„The Destroyer”
NBA · Aktywny
„Captain Clutch”
Średnie kariery, stan przed sezonem 2026/27
Wybrany dopiero z trzydziestym trzecim numerem draftu, a osiem lat później jednogłośnie wybrany MVP finałów NBA. W decydującym meczu z San Antonio zdobył 45 punktów i dał Knicks pierwsze mistrzostwo od pięćdziesięciu trzech lat.
Na uczelni Villanova zdobył dwa mistrzostwa NCAA i tytuł najlepszego zawodnika akademickiego 2018 roku. Mimo tego w drafcie wybrano go dopiero z trzydziestym trzecim numerem, na początku drugiej rundy — przy 188 centymetrach wzrostu uchodził za zawodnika o ograniczonym pułapie.
Cztery sezony w Mavericks spędził w cieniu Luki Dončicia, stopniowo budując reputację solidnego rozgrywającego. Latem 2022 roku podpisał kontrakt z New York Knicks, a decyzja klubu z Dallas, żeby nie zatrzymywać go za wszelką cenę, uchodzi dziś za jeden z większych błędów tej dekady.
W Nowym Jorku został liderem i kapitanem. W sezonie 2024/25 doprowadził klub do pierwszego od dwudziestu pięciu lat finału konferencji, a rok później — do finałów NBA po dwudziestu siedmiu latach przerwy. Za tę serię, wygraną z Cleveland 4:0, dostał jednogłośnie nagrodę MVP finałów Wschodu.
W pięciu meczach z San Antonio zdobywał kolejno 30, 20, 32, 36 i 45 punktów, notując średnio 32,6 punktu, 4,6 asysty i 4,2 zbiórki. W czwartym meczu Knicks odrobili 29 punktów straty, w piątym przegrywali szesnastoma — i Brunson w obu przypadkach był motorem powrotu. W decydującym spotkaniu zdobył 15 ze swoich 45 punktów w ostatnich ośmiu minutach regulaminowego czasu. Wszystkich jedenastu głosujących wskazało go jako MVP finałów.
Po sezonie ujawnił, że kontuzji nadgarstka nabawił się w drugim meczu finałów konferencji i grał z nią do końca fazy play-off. Operację przeszedł dopiero po zakończeniu rozgrywek.
| Statystyka | Sezon zasadniczy | Playoffs |
|---|---|---|
| Mecze M | — | 81 |
| Punkty PKT | 26,0 | 25,6 |
| Zbiórki ZB | — | 3,7 |
| Asysty AS | 6,8 | 5,6 |
| Skuteczność z gry FG% | 46,7% | — |
| Skuteczność za 3 3P% | 36,9% | — |
Brunson jest zaprzeczeniem współczesnego wzorca rozgrywającego. Nie ma wzrostu, zasięgu ani szybkości pierwszego kroku — całą grę opiera na pracy nóg, zmianie tempa i na rzucie z półdystansu, elemencie, który reszta ligi w dużej mierze porzuciła. Efekt jest taki, że w końcówkach meczów play-off praktycznie nie da się go zatrzymać: w 248 minutach czwartych kwart fazy pucharowej zdobył 266 punktów.
Do tego dochodzi rzut z dystansu — ustanowił rekord ligi w liczbie trafionych trójek w jednej połowie bez pudła i wyrównał rekord w pojedynczym meczu.
Jalen Brunson. Wszystkich jedenastu głosujących wskazało go na pierwszym miejscu. W pięciu meczach z San Antonio notował średnio 32,6 punktu.
45, w tym 15 w ostatnich ośmiu minutach regulaminowego czasu. Knicks wygrali 94:90.
W 1973 roku. Mistrzostwo z 2026 zakończyło pięćdziesięciotrzyletnią przerwę.
Z trzydziestym trzecim, w drugiej rundzie draftu 2018 roku, przez Dallas Mavericks.
StrefaBasketu.pl