LeBron James nie przestaje przesuwać granic niemożliwego. W zwycięskim meczu Los Angeles Lakers z Memphis Grizzlies 41-letni skrzydłowy ustanowił kolejny historyczny rekord NBA, dokładając następny rozdział do swojej legendarnej kariery.
Rekord po 41. urodzinach
Zaledwie trzy dni po 41. urodzinach LeBron dokonał czegoś, czego wcześniej w NBA nie widziano. Został pierwszym zawodnikiem w historii ligi powyżej 41. roku życia, który zdobył co najmniej 31 punktów w jednym meczu.
Tym samym wyprzedził Kareem Abdul-Jabbar, który od 1988 roku dzierżył ten rekord po zdobyciu 25 punktów jako 41-latek.
Legenda, która wciąż dominuje
James, będący już najlepszym strzelcem w historii NBA, nie zwalnia tempa również w innych klasyfikacjach. Do awansu na drugie miejsce w klasyfikacji asyst wszech czasów brakuje mu zaledwie trzech ostatnich podań zakończonych punktami.
Po meczu szkoleniowiec Los Angeles Lakers, JJ Redick, nie szczędził pochwał swojej gwieździe:
- Był fenomenalny. Były momenty, gdy rywale łapali serię, a jego odpowiedź… Za każdym razem, gdy potrzebowaliśmy punktów, on je zdobywał czystą siłą woli – atakując obręcz, wchodząc pod kosz. Dziś wieczorem był po prostu niesamowity – podkreślił trener Lakers.
Historia dzieje się na naszych oczach
W wieku, w którym większość zawodników dawno zakończyła kariery, LeBron James nadal jest liderem, pierwszą opcją w ataku i zawodnikiem decydującym o losach spotkań. Każdy kolejny mecz tylko wzmacnia jego pozycję jako jednej z największych – jeśli nie największej – postaci w dziejach NBA.
Dodaj StrefaBasketu jako źródło i obserwuj nas w Google News.


Komentarze 0
Rozmawiajmy o koszykówce. Merytorycznie i bez spamu.