Izraelskie kluby rozpoczną sezon Euroligi 2026/27, rozgrywając mecze domowe poza krajem. Maccabi Tel Awiw poinformowało, że po rozmowach z władzami ligi w Abu Zabi nic się nie zmieniło, jednak w ciągu dwóch tygodni do Izraela przyjadą przedstawiciele Euroligi, by ocenić możliwość powrotu spotkań do Tel Awiwu.
Co ustalono w Abu Zabi?
Przy okazji Superpucharu Euroligi prezes Maccabi Shimon Mizrahi i dyrektor sportowy Claudio Coldebella spotkali się z prezesem Euroligi Chusem Bueno i dyrektorem ds. rozgrywek. Tematem był powrót meczów domowych trzech izraelskich klubów występujących w rozgrywkach Euroligi i EuroCupu.
Nie ma żadnych zmian, ale prezes Bueno i dyrektor ds. rozgrywek przyjadą do Izraela w ciągu najbliższych dwóch tygodni na wizytę oceniającą — przekazało Maccabi Tel Awiw w oficjalnym komunikacie.
Wizyta ma się odbyć na zaproszenie Maccabi. Do tego czasu decyzji w sprawie powrotu do Tel Awiwu nie będzie, a sezon izraelskie zespoły zaczną na neutralnych parkietach.
Dlaczego izraelskie kluby grają poza krajem?
Sytuacja ciągnie się od ponad dwóch lat. Z powodu zagrożenia bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie Maccabi i Hapoel rozgrywały mecze domowe za granicą, a do Izraela Euroliga wróciła dopiero w grudniu 2025 roku. Powrót nie trwał jednak długo. W marcu 2026 roku, po pogorszeniu sytuacji w regionie, liga ponownie przeniosła spotkania: Maccabi zaczęło grać w Belgradzie, a Hapoel w Sofii.
Kwestia jest pilna, bo oba kluby grają u siebie już na starcie sezonu. Hapoel podejmie Bayern Monachium w inauguracyjnej kolejce 24 września, a Maccabi zmierzy się z Beşiktaşem 30 września.
Dodaj StrefaBasketu jako źródło i obserwuj nas w Google News.


Komentarze 0
Rozmawiajmy o koszykówce. Merytorycznie i bez spamu.