WKS Śląsk Wrocław rozpoczął zagraniczne zakupy przed sezonem 2026/27. Pierwszym obcokrajowcem w kadrze Trójkolorowych został Malik Parsons, 26-letni amerykański rzucający obrońca, który ostatnie dwa lata spędził w niemieckiej Bundeslidze i lidze tureckiej. We Frankfurcie kończył sezon jako piąty strzelec BBL.
Uniwersalny obwodowy z Kalifornii
Parsons mierzy 190 cm i nominalnie jest rzucającym obrońcą, jednak klub zapowiada wykorzystanie go również na pozycji rozgrywającego oraz niskiego skrzydłowego. Ta elastyczność ma znaczenie zwłaszcza w kontekście gry na dwóch frontach, ponieważ wrocławian czeka w nadchodzącym sezonie start w europejskich pucharach.
Amerykanin urodził się 17 sierpnia 1999 roku w San Diego, a jego droga na europejskie parkiety była typowo okrężna. Karierę akademicką zaczynał bowiem w dwuletniej uczelni Wenatchee Valley College, skąd przeniósł się do NCAA Division II. Tam reprezentował najpierw Chaminade University, a następnie Northwestern Oklahoma State University.
To właśnie w Oklahomie zrobił krok naprzód. W sezonie 2022/23 notował 24,8 pkt, 4,4 zb. i 3,3 as. na mecz, dzięki czemu trafił do pierwszej piątki konferencji GAC.
Duński przełom i puchar ENBL
Europejską karierę Parsons rozpoczął w Danii, gdzie natychmiast stał się liderem Bakken Bears. W lidze duńskiej zdobywał średnio 14,4 pkt, natomiast na arenie międzynarodowej, w FIBA Europe Cup, jego dorobek rósł do 16,7 pkt na mecz. Sezon zakończył z mistrzostwem Danii oraz pucharem rozgrywek ENBL.
Ten wynik otworzył mu drzwi do mocniejszych rozgrywek. Sezon 2024/25 spędził w Skyliners Frankfurt i ze średnią 16,3 pkt zajął piąte miejsce w klasyfikacji strzelców całej niemieckiej ekstraklasy. Warto dodać, że właśnie wtedy ustanowił rekord kariery, rzucając 30 pkt w wygranym wyjazdowym meczu z Rastą Vechta w październiku 2024 roku. Kilka miesięcy później dołożył 24 pkt i 7 as. w spotkaniu z Göttingen.
Turcja, powrót do Niemiec i snajperska końcówka
Miniony sezon Amerykanin podzielił natomiast między dwa kraje. Pierwszą część rozegrał w Bursasporze, występując równolegle w tureckiej BSL oraz Lidze Mistrzów FIBA, gdzie zdobywał średnio 11,6 pkt. W tym okresie zapisał na koncie między innymi 23 pkt w starciu z Anadolu Efes.
W marcu 2026 roku przeniósł się z kolei do Rasty Vechta, w której dokończył rozgrywki ze średnią 11,1 pkt oraz skutecznością 45% za trzy punkty. W niemieckim klubie dzielił szatnię z reprezentantem Niemiec Tiborem Pleißem.
Pozostałe letnie ruchy w PLK i Eurolidze zbieramy na bieżąco w naszej karuzeli transferowej 2026/27.
Co ten transfer oznacza dla Wrocławia
Śląsk buduje skład pod dwa fronty, dlatego priorytetem pozostaje głębia obwodu i punktowanie z drugiej linii. Parsons wpisuje się w ten profil, ponieważ w każdym z ostatnich trzech sezonów był w swoim zespole zawodnikiem od zdobywania punktów, a nie wyłącznie uzupełnieniem rotacji.
Jednocześnie warto zachować ostrożność w ocenie. Jego dorobek spadał wraz z podnoszeniem poziomu rozgrywek: z 16,3 pkt w Bundeslidze do 11,6 pkt w Turcji. Kluczowe będzie zatem to, czy 26-latek utrzyma efektywność rzutową z końcówki minionego sezonu, kiedy trafiał niemal połowę prób z dystansu.
PLK – Polska Liga Koszykówki: wszystkie aktualności, wyniki i analizy znajdziesz w naszej dedykowanej sekcji: PLK.










