Olympiacos Pireus pokonał Fenerbahçe 92:90 w półfinale pierwszego w historii Superpucharu Euroligi w Abu Zabi. Bohaterem został Evan Fournier, który zdobył 19 punktów i trafił decydujący rzut na 52 sekundy przed końcem, z kolei w ostatniej akcji Talen Horton-Tucker nie trafił rzutu na wyrównanie.
Jak Olympiacos odrobił dziewięć punktów straty?
Mistrzowie Europy przez większość spotkania gonili wynik. Fenerbahçe prowadziło po pierwszej kwarcie 25:20, a w drugiej odskoczyło na 43:33, trafiając 8 z 11 rzutów za trzy punkty. Jednak Fournier zdobył wtedy osiem punktów z rzędu i do przerwy Olympiacos przegrywał już tylko 43:45.
Po zmianie stron Grecy wyrównali na 53:53, natomiast kolejny słaby fragment kosztował ich znacznie więcej. Dwa dalekie trafienia Horton-Tuckera dały Turkom prowadzenie 71:62, a trzecia kwarta zakończyła się wynikiem 78:69.
W czwartej odsłonie kluczowe okazały się dwie trójki z rzędu, autorstwa Ndiaye i Josepha, po których Olympiacos zbliżył się na 79:81, a następnie doprowadził do remisu. Co więcej, kolejny rzut za trzy Josepha oraz szybki atak Montero dały Grekom prowadzenie 90:85 na dwie minuty przed końcem. Mimo to Fenerbahçe wyrównało, dlatego wszystko rozstrzygnęło się w ostatniej minucie. Wtedy Fournier trafił na 92:90, a następnie Shields i Joseph spudłowali za trzy. W ostatniej akcji rzut Horton-Tuckera na wyrównanie zatańczył na obręczy i wypadł.
Kto poprowadził Olympiacos do zwycięstwa?
Najlepszym zawodnikiem meczu został Fournier, MVP ubiegłorocznego Final Four, który zanotował 19 punktów przy 4/6 z gry za dwa, 1/5 za trzy i komplecie 8/8 z rzutów wolnych, a do tego dołożył 2 asysty i 2 przechwyty. Dzień wcześniej Francuz zapowiadał w Abu Zabi rewanż za przeszłość, nawiązując do przegranego finału z 2024 roku.
Ostatnim razem, gdy tu byliśmy, zapomnieliśmy zabrać trofeum do domu — powiedział Evan Fournier.
Solidnie zadebiutował też Jean Montero, najgłośniejszy letni transfer Greków, z 13 punktami i 3 asystami. Z kolei Donta Hall zanotował double-double, zdobywając 12 punktów i 12 zbiórek przy EVAL 21. Dwucyfrowy dorobek punktowy osiągnął również Cory Joseph (10 pkt).
Warto dodać, że Olympiacos grał bez Nikoli Milutinova, który zmaga się z zapaleniem ścięgna, i było to widać w walce pod tablicami. Poza tym Grecy popełnili aż 19 strat przy 17 asystach, co w normalnych okolicznościach powinno przesądzić o porażce.
Z kim Olympiacos zagra w finale Superpucharu?
Rywala Grecy poznali w drugim półfinale, w którym Dubai Basketball zmierzył się z Realem Madryt. Finał pierwszego w historii Superpucharu Euroligi zaplanowano na sobotę 19 września na godzinę 19:00 czasu polskiego, a mecz o trzecie miejsce rozegrany zostanie o 16:00. Oba spotkania odbędą się w Etihad Arena na wyspie Yas w Abu Zabi.
Nowe rozgrywki otwierają sezon europejskich klubów, ponieważ Euroliga startuje dopiero 24 września. Obrońca tytułu rozpocznie ligowe zmagania od wyjazdowego meczu z Baskonią w Vitorii.
Dla obu drużyn była to zresztą kolejna tegoroczna konfrontacja. We wrześniu Olympiacos pokonał Fenerbahçe 82:77 w turnieju na Krecie, a w maju wyeliminował Turków w półfinale Final Four, wygrywając 79:61. Mimo to piątkowe spotkanie pokazało, że przebudowana kadra ze Stambułu, wzmocniona między innymi przez Johnny’ego Juzanga i Marcusa Binghama, może być w tym sezonie znacznie trudniejszym rywalem.
Wszystkie letnie transfery w Eurolidze, PLK i NBA śledzisz w naszej karuzeli transferowej.
Dodaj StrefaBasketu jako źródło i obserwuj nas w Google News.


Komentarze 0
Rozmawiajmy o koszykówce. Merytorycznie i bez spamu.