To nie był zwykły mecz koszykówki – to była czysta, grecka pasja, która momentami wymykała się spod kontroli. W poniedziałkowych derbach Olympiacos Pireus pokonał na wyjeździe Panathinaikos AKTOR 101:94, uciszając halę OAKA i śrubując swój nieprawdopodobny bilans w lidze do 21 zwycięstw bez żadnej porażki.
To już piąta z rzędu wygrana „Czerwonych” nad odwiecznym rywalem w rozgrywkach krajowych. Drużyna Georgiosa Bartzokasa pokazała, że nawet w jaskini lwa potrafi narzucić swoje warunki, choć mecz kończyła w cieniu wielkiego skandalu.
Dorsey show i bójka, która wstrząsnęła OAKA
Pierwsza połowa należała do jednego człowieka. Tyler Dorsey w zaledwie 12 minut zdobył 18 punktów, trafiając niemal wszystko i wyprowadzając Olympiacos na wysokie prowadzenie 60:44 do przerwy.
Emocje sięgnęły zenitu w drugiej kwarcie, kiedy na parkiecie wybuchła regularna bójka. Wszystko zaczęło się od ostrej wymiany zdań między Dorseyem a gwiazdą gospodarzy, Kendrickiem Nunnem. Do akcji wkroczył Mathias Lessort, który w przypływie szału... rozdarł koszulkę Dorseya. Efekt? Obaj prowokatorzy (Nunn i Dorsey) zostali wyrzuceni z boiska, co kompletnie zmieniło dynamikę spotkania.
Szalona pogoń Atamana to za mało
Trener Ergin Ataman musiał radzić sobie bez armii kontuzjowanych graczy (brak m.in. Hayesa-Davisa, Hernangomeza czy Granta). Mimo to, w trzeciej kwarcie Panathinaikos rzucił się do odrabiania strat. Dzięki świetnej postawie Cediego Osmana (19 pkt) i TJ Shortsa (18 pkt), gospodarze wygrali tę część 30:20 i zbliżyli się na sześć oczek.
Olympiacos zachował jednak zimną krew w końcówce. Donta Hall (13 pkt, 6 zb) oraz precyzyjne asysty Thomasa Walkupa (8 ast) pozwoliły gościom dowieźć zwycięstwo do końca i utrzymać status niepokonanych w Grecji.
PEŁNY BOXSCORE: PANATHINAIKOS vs OLYMPIACOS (94:101)
fot. Eurohoops.net
Dodaj StrefaBasketu jako źródło i obserwuj nas w Google News.


Komentarze 0
Rozmawiajmy o koszykówce. Merytorycznie i bez spamu.