Reprezentacja Polski w koszykówce wkracza na najwyższe obroty. Przygotowujący się w Krakowie podopieczni Igora Milicicia zakończyli właśnie serię meczów towarzyskich, zostawiając na parkiecie mnóstwo energii i wyraźny sygnał, że forma przed nadchodzącymi spotkaniami o punkty stale rośnie. Polacy w efektownym stylu odprawili najpierw fińskich graczy z zespołu „Rising Stars”, a następnie całkowicie zdominowali reprezentację Słowacji.
Prawdziwy sprawdzian nadejdzie już w lipcu, kiedy to Biało-Czerwoni rozegrają dwa kluczowe mecze kwalifikacji do mistrzostw świata. Najpierw 3 lipca zmierzą się na wyjeździe w Wiedniu z Austrią, a już 6 lipca podejmą Holandię w krakowskiej Tauron Arenie. Bilety na to arcyciekawe starcie w stolicy Małopolski są już dostępne na platformie eBilet.pl.
Ofensywny festiwal w Krakowie. Michał Sokołowski liderem kadry
W pierwszym krakowskim sparingu Polacy stoczyli zacięty bój z utalentowaną młodzieżą z Finlandii, wygrywając ostatecznie 92:87. Prawdziwy pokaz siły ofensywnej kibice zobaczyli jednak w drugim starciu, gdzie Słowacy zostali dosłownie zmiażdżeni pod koszem – mecz zakończył się rezultatem 115:80. Absolute liderem formacji rzucającej w obu spotkaniach był Michał Sokołowski, który zapisał na swoim koncie kolejno 19 oraz 18 punktów, potwierdzając swoją elitarną dyspozycję fizyczną.
Młoda krew i rotacja w kadrze. Szansa dla ligowych talentów
Mecze towarzyskie były dla sztabu szkoleniowego idealnym momentem na przetestowanie nowych wariantów taktycznych oraz wprowadzenie utalentowanej młodzieży. W seniorskiej kadrze oficjalnie zadebiutowali Kuba Piśla oraz Grzegorz Kamiński. Ten ostatni nie ukrywał ogromnego poruszenia z powodu otrzymanej szansy.
Przyjazd na zgrupowanie pierwszej reprezentacji to dla mnie ogromne wyróżnienie i spełnienie jednego ze sportowych marzeń. Pierwsze dni były bardzo intensywne, bo poziom koncentracji i intensywności na treningach u trenera Milicicia jest niezwykle wysoki. Starsi koledzy przyjęli mnie super, bardzo pomagają mi na parkiecie, kiedy jeszcze łapię wszystkie systemy i niuanse taktyczne. Daję z siebie sto procent na każdym treningu i chcę udowodnić, że zasłużyłem na tę szansę – zadeklarował Kamiński na łamach oficjalnego serwisu KoszKadra.pl.
Warto odnotować, że na zgrupowaniu z powodów zdrowotnych zabrakło Błażeja Kulikowskiego oraz Michała Kolendy. W rotacji meczowej nie pojawili się jeszcze Andrzej Pluta i Jakub Szumert, którzy dopiero co zakończyli wyczerpujący finał Orlen Basket Ligi. Dodatkowo, w najbliższym czasie do zespołu ma dołączyć Jerrick Harding, co mocno zwiększy rywalizację na obwodzie.
Kierunek: Wiedeń i Kraków. Igor Milicić zmienia priorytety przed walką o punkty
Zakończenie krakowskich sparingów oznacza zamknięcie pierwszego etapu przygotowań. Trener Igor Milicić kładzie teraz maksymalny nacisk na regenerację fizyczną oraz analizę gry najbliższych przeciwników.
Kończymy etap krakowskich sparingów i natychmiast zmieniamy priorytety. Naszym najważniejszym celem na najbliższe dni jest doprowadzenie drużyny do optymalnego stanu fizycznego, czyli wyleczenie wszystkich mniejszych i większych urazów, tak abyśmy w Wiedniu dysponowali pełną, zdrową rotacją. Równocześnie rozpoczynamy bardzo szczegółowy scouting i głębokie przygotowanie taktyczne dedykowane wyłącznie pod styl gry Austriaków – podsumował selekcjoner reprezentacji Polski.
Przed Biało-Czerwonymi kluczowe dni, które zdefiniują układ sił w grupie eliminacyjnej. Walka o awans na Mistrzostwa Świata zapowiada się niezwykle pasjonująco.
fot. FIBA










