Nowy trener, niemal całkowicie przebudowany skład i od razu mocny rywal. Śląsk Wrocław rozpoczyna sezon 2026/27 w środę meczem EuroCupu z Budućnost VOLI Podgorica. Czarnogórski zespół jest uważany za jednego z faworytów grupy C, a w jego barwach do Wrocławia wraca Stefan Đorđević.
Mecz w Hali Orbita zaczyna się w środę 30 września o 19:00. Transmisję przeprowadzi Polsat Sport 2, a bilety wciąż można kupić w serwisie abilet.
Budućnost – faworyt grupy C
Budućnost to jeden z najbardziej doświadczonych zespołów EuroCupu. W poprzednim sezonie przeszedł fazę grupową, a w przedsezonowych rankingach jest wymieniany wśród dziesięciu najmocniejszych drużyn rozgrywek. W składzie Czarnogórców jest Stefan Đorđević, który w poprzednim sezonie grał we Wrocławiu i dla którego będzie to szczególny powrót.
Śląsk trafił do grupy C, która jest bardzo wymagająca. Poza Budućnost rywalami wrocławian będą: broniący trofeum JL Bourg-en-Bresse, Tofaş Bursa, Dolomiti Energia Trento, Napoli Basket, Neptūnas Kłajpeda i NINERS Chemnitz. W fazie zasadniczej każdy zespół rozegra 14 meczów.
Nowy Śląsk Danny'ego Franco
Wrocławianie wchodzą w sezon z nowym trenerem i niemal nowym składem. Zespół prowadzi Danny Franco, a z poprzedniego sezonu zostali kapitan Jakub Nizioł, Błażej Kulikowski, Tymoteusz Sternicki, Błażej Czerniewicz i Kyrell Luc.
Latem do Wrocławia przyjechało wielu nowych zawodników. Najgłośniejszym transferem jest Devin Robinson, którego ranking EuroCupu umieścił na siódmym miejscu wśród najciekawszych letnich wzmocnień rozgrywek. Poza nim do zespołu dołączyli John Egbunu, Isaiah Moore, Anthony Hickey, Malik Parsons, Anthony Wrzeszcz oraz Paul Scruggs, mistrz Polski z Treflem Sopot. Z klubem pożegnał się natomiast przed startem sezonu Matt Rogers.
W okresie przygotowawczym Śląsk mierzył się z mocnymi rywalami, m.in. mistrzem Anglii London Lions i mistrzem Litwy Żalgirisem Kowno. W obu spotkaniach zespół pokazał się z dobrej strony.
EuroCup i ORLEN Basket Liga w jednym tygodniu
Mecz z Budućnost to początek intensywnego okresu. Kilka dni później wystartuje ORLEN Basket Liga, więc sztab Franco będzie musiał od razu radzić sobie z grą w dwóch rozgrywkach. Dobry start przed własną publicznością może dać nowemu zespołowi dużo pewności siebie na resztę jesieni.
Dodaj StrefaBasketu jako źródło i obserwuj nas w Google News.


Komentarze 0
Rozmawiajmy o koszykówce. Merytorycznie i bez spamu.