To nie był wieczór dla toruńskich kibiców. Górnik Zamek Książ Wałbrzych przyjechał do Grodu Kopernika z jasnym planem i zrealizował go z chirurgiczną precyzją. Zwycięstwo 96:73 na wyjeździe to jasny sygnał, że ekipa z Dolnego Śląska w 28. kolejce ORLEN Basket Ligi jest w formie, która może niepokoić ligową czołówkę.
Przebieg spotkania: Od nerwowości do dominacji
Początek meczu przypominał badanie sił – obie ekipy grały chaotycznie, a punkty zdobywało się z trudem. Przełom nastąpił w drugiej kwarcie, kiedy to wałbrzyszanie, napędzani przez duet Lovell Cabbil i Avery Anderson, zaczęli odjeżdżać gospodarzom. Twarde Pierniki, mimo starań Aljaza Kunca, nie potrafiły znaleźć odpowiedzi na systematyczną i skuteczną grę gości.
Trzecia odsłona to już kompletny demontaż defensywy Torunia. Trójka Cabbila dała Górnikowi 22 punkty przewagi, a Toruń – choć próbował szarpnąć za sprawą doświadczonego Damiana Kuliga – odbijał się od wałbrzyskiej ściany. Czwarta kwarta była już tylko formalnością, a przewaga gości w pewnym momencie urosła do rekordowych 28 punktów.
PEŁNY BOX-SCORE
Poniżej znajdziesz kompletne statystyki obu drużyn z dzisiejszego starcia.
fot. Górnik Wałbrzych
PLK – Polska Liga Koszykówki: wszystkie aktualności, wyniki i analizy znajdziesz w naszej dedykowanej sekcji: PLK.











