Świeżo upieczeni mistrzowie ligi, New York Knicks, znaleźli nowego środkowego, który ma pomóc w obronie tytułu. Jak poinformował Shams Charania z ESPN, niezastrzeżony wolny agent Andre Drummond osiągnął pełne porozumienie z klubem z Nowego Jorku i podpisze roczny kontrakt o wartości 3,9 miliona dolarów. Doświadczony podkoszowy zdecydował się na przeprowadzkę na Manhattan pomimo bardzo poważnego zainteresowania ze strony kilku innych organizacji, w tym m.in. Los Angeles Lakers.
Powrót do korzeni i niski koszt za elitarną zbiórkę
Zabezpieczenie pomalowanego po stracie Robinsona
Dla New York Knicks pozyskanie Drummonda to kluczowy ruch w obliczu bolesnej straty kadrowej, jaką było odejście Mitchella Robinsona do Boston Celtics. Władze klubu szukały sprawdzonego, fizycznego gracza, który natychmiast zabezpieczy strefę podkoszową i da cenne minuty odpoczynku dla Karla-Anthony’ego Townsa. Drummond wpisuje się w tę rolę idealnie, stanowiąc jedną z najbardziej niskobudżetowych, a zarazem jakościowych opcji dostępnych na rynku wolnych agentów.
Podpisanie umowy ma dla zawodnika również wymiar osobisty. 32-letni środkowy pochodzi z Mount Vernon w stanie Nowy Jork, co oznacza dla niego powrót w rodzinne strony. Zanim podjął ostateczną decyzję o dołączeniu do Knicks, mocno zabiegali o niego Los Angeles Lakers, którzy po przebudowie składu szukali zmiennika dla Walkera Kesslera. Drummond uznał jednak, że projekt mistrzowski w Nowym Jorku jest dla niego najlepszym miejscem na tym etapie kariery.
Statystyki, które wciąż robią wrażenie
Choć Drummond nie jest już tą samą gwiazdą formatu All-Star, co w swoich najlepszych latach w Detroit Pistons, jego umiejętność czytania trajektorii lotu piłki i walki na tablicach wciąż plasuje go w ścisłej ligowej elicie.
Miniony sezon potężny center spędził w Philadelphii 76ers. Wychodząc głównie z ławki rezerwowych, spędzał na parkiecie średnio 19,5 minuty, notując w tym czasie solidne 6,4 punktu, 8,4 zbiórki oraz 1,3 asysty na mecz. Jego efektywność najlepiej obrazuje wskaźnik zbiórek w przeliczeniu na 36 minut gry, który wyniósł 15,6. Drummond jest jednym z niewielu aktywnych graczy w NBA, którzy mogą pochwalić się barierą ponad 10 000 zebranych piłek w karierze.
W Nowym Jorku Drummond nie będzie musiał brać na siebie ciężaru zdobywania punktów. Jego rola została bardzo wyraźnie zdefiniowana: ma zdominować tablice pod nieobecność Townsa, dawać twarde zasłony i wnosić mistrzowskie doświadczenie w kluczowych momentach sezonu. Za tak niską cenę Knicks wykonali podręcznikowy ruch.
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.










