Kibice Boston Celtics, którzy marzyli o stworzeniu absolutnego superteamu z Giannisem Antetokounmpo na czele, muszą na razie odłożyć te plany na półkę. Choć w kuluarach NBA od tygodni huczało od spekulacji łączących greckiego potwora z przenosinami do Massachusetts, jeden z najlepiej poinformowanych insiderów w amerykańskich mediach drastycznie schłodził te nastroje. Brian Windhorst z ESPN jednoznacznie stwierdził, że na ten moment nie ma mowy o żadnych konkretnych rozmowach między klubami.
Dla Milwaukee Bucks miniona kampania była absolutnym koszmarem sportowym, co naturalnie wywołało falę plotek o potencjalnej rewolucji kadrowej i transferze ich największej gwiazdy. Boston wydawał się idealnym, agresywnym graczem na rynku, ale rzeczywistość okazuje się znacznie bardziej skomplikowana.
Brak poważnych sygnałów na linii Boston – Milwaukee
Goszcząc na antenie stacji ESPN Cleveland, Windhorst odniósł się bezpośrednio do medialnego szumu, który sugerował, że Celtics przygotowują grunt pod jedną z największych transakcji dekady. Dziennikarz postawił sprawę jasno, opierając się na swoich zakulisowych źródłach w lidze:
„Wiem, że niektórzy łączą go z Bostonem, ale osobiście nie słyszałem, aby Giannis, Boston i Milwaukee rozmawiali o tym na poważnie. Takie plotki krążą w przestrzeni publicznej, ale do mnie nie dotarło nic konkretnego” – oświadczył Windhorst.
Insider zaznaczył jednocześnie, że w realiach NBA sytuacja potrafi być dynamiczna, a jego słowa odzwierciedlają aktualny stan wiedzy rynkowej, a nie kategoryczne i ostateczne zamknięcie tematu na przyszłość: „Nie twierdzę, że to się w ogóle nie wydarzyło. Po prostu ja o tym nie słyszałem”.
Kosmiczna cena i sportowy dramat w Milwaukee
Potencjalne wyciągnięcie dwukrotnego zdobywcy nagrody MVP z Wisconsin byłoby operacją na otwartym sercu dla obu organizacji. Eksperci zgodnie podkreślają, że aby zbalansować tak gigantyczny kontrakt i przekonać Bucks do oddania swojej ikony, Boston musiałby położyć na stole jedną ze swoich absolutnych fundamentalnych postaci – w kuluarowych dyskusjach jako kluczowy element wymiany najczęściej przewijało się nazwisko Jaylena Browna.
Indywidualnie Giannis wciąż prezentuje poziom nieosiągalny dla większości ligi. W obecnym sezonie, mimo problemów zdrowotnych, rozegrał 36 spotkań, notując w nich potężne średnie:
- 27,6 punktu, 9,8 zbiórki oraz 5,4 asysty przy elitarnym 62,4% skuteczności z gry!
Te kosmiczne statystyki nie przełożyły się jednak w żaden sposób na sukces zespołowy. Kozły z Milwaukee kompletnie rozsypały się pod kątem chemii i taktyki, kończąc sezon zasadniczy z katastrofalnym bilansem 32-50. Wynik ten sprawił, że ekipa z Wisconsin uplasowała się na samym dnie tabeli, nie uzyskując awansu nawet do turnieju Play-In. Właśnie ta bezradność zrodziła narrację, że 31-letni Antetokounmpo może wymusić transfer do ekipy walczącej o pierścień. Na ten moment jednak Boston musi uzbroić się w cierpliwość.
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.
Giannis Antetokounmpo: Profil i Statystyki (Sezon 2025/26)
| Wiek / Pozycja | Punkty (PTS) | Zbiórki (REB) | Asysty (AST) | Skuteczność (FG%) | Bilans Zespołu |
|---|---|---|---|---|---|
| 31 lat / PF, C | 27.6 | 9.8 | 5.4 | 62.4% 🎯 | 32 – 50 (Brak Play-off) ❌ |










