Czy to był zwykły, uprzejmy uścisk, czy może zapowiedź kolejnego transferu Los Angeles Lakers? Takie pytanie zadają sobie amerykańscy kibice po piątkowym meczu NBA Summer League. Przed spotkaniem z Oklahomą City Thunder dyrektor generalny Lakers, Rob Pelinka, został zauważony podczas serdecznego powitania i krótkiej rozmowy z Peytonem Watsonem.
Sam moment błyskawicznie obiegł media społecznościowe i ponownie rozpalił spekulacje dotyczące przyszłości skrzydłowego Denver Nuggets. Tym bardziej że Lakers od dłuższego czasu są wymieniani w gronie klubów zainteresowanych jego pozyskaniem.
Rob Pelinka spotkał się z Peytonem Watsonem
Nagranie z Las Vegas pokazuje, jak Rob Pelinka wita się z Peytonem Watsonem przed rozpoczęciem meczu Lakers w Summer League. Obaj uścisnęli się i przez chwilę rozmawiali, po czym zawodnik opuścił halę.
Oczywiście samo spotkanie nie oznacza rozpoczęcia negocjacji ani tym bardziej zawarcia porozumienia. W środowisku NBA takie rozmowy podczas ligi letniej nie należą do rzadkości. Mimo wszystko kibice Lakers natychmiast zaczęli zastanawiać się, czy nie jest to kolejny sygnał świadczący o zainteresowaniu 23-letnim skrzydłowym.
Co więcej, Watson od wielu miesięcy znajduje się na radarze organizacji z Los Angeles. Dlatego nawet krótka rozmowa z Pelinką została odebrana jako coś więcej niż przypadkowy gest.
Peyton Watson pozostaje jednym z najciekawszych wolnych agentów
Watson wszedł na rynek jako zastrzeżony wolny agent, co oznacza, że Denver Nuggets mają prawo wyrównać każdą ofertę złożoną przez inny klub.
Mimo tego zainteresowanie jego osobą jest spore. W ostatnim sezonie notował średnio:
- 14,6 punktu
- 4,9 zbiórki
- 2,1 asysty
Był to najlepszy sezon w jego dotychczasowej karierze. Jednocześnie rozwój skrzydłowego został wyhamowany przez problemy zdrowotne, które ograniczyły liczbę występów i nie pozwoliły mu w pełni wykorzystać bardzo udanego początku rozgrywek.
Nuggets nie chcą go stracić, ale nie zamykają żadnej drogi
Według doniesień zza oceanu Denver nadal chciałoby zatrzymać Watsona. Nie oznacza to jednak, że klub całkowicie wyklucza inne scenariusze. Coraz częściej mówi się o możliwości przeprowadzenia sign-and-trade, jeśli Nuggets uznają, że będzie to korzystniejsze rozwiązanie dla obu stron. Właśnie dlatego sytuację uważnie obserwują kolejne zespoły.
Lakers mają konkurencję
Los Angeles nie są jedynym klubem zainteresowanym skrzydłowym. W ostatnich dniach do grona potencjalnych kandydatów dołączyli Atlanta Hawks. Wcześniej media informowały również o zainteresowaniu ze strony Los Angeles Clippers. To oznacza, że ewentualna walka o podpis Watsona może być jedną z ciekawszych historii końcówki tegorocznej wolnej agentury.
Czy spotkanie Pelinki z Watsonem coś oznacza?
Na razie trudno wyciągać daleko idące wnioski. Nie pojawiły się żadne informacje sugerujące, że obie strony prowadzą zaawansowane rozmowy. Jednak warto pamiętać, że Lakers wciąż szukają młodego, atletycznego skrzydłowego potrafiącego bronić kilku pozycji. Watson idealnie wpisuje się w taki profil, a dodatkowo jego wiek sprawia, że mógłby rozwijać się u boku Luki Dončicia oraz Walkera Kesslera.
Dlatego każdy kolejny sygnał dotyczący jego przyszłości będzie uważnie śledzony przez kibiców z Los Angeles.
Peyton Watson i Lakers – najważniejsze informacje
Na razie tylko spekulacje
Choć nagranie z Las Vegas wywołało ogromne zainteresowanie, obecnie nie ma żadnego potwierdzenia, że Lakers są blisko podpisania Watsona. Spotkanie z Robem Pelinką może być zwykłą rozmową, ale równie dobrze może świadczyć o utrzymywaniu dobrych relacji przed ewentualnymi negocjacjami.
Jedno jest pewne – dopóki Peyton Watson pozostaje dostępny na rynku, jego nazwisko będzie regularnie pojawiało się w kontekście Los Angeles Lakers.
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.










