25-letni Armando Bacot przyznał, że jeszcze kilka miesięcy temu był blisko podpisania kontraktu z Charlotte Hornets, ale ostatecznie zdecydował się na Fenerbahce Beko. Kluczową rolę w tej decyzji odegrał Sarunas Jasikevicius.
Decyzja lata: Fenerbahce zamiast NBA
Podczas Media Day Euroligi Bacot opowiedział o kulisach swojego wyboru.
– Na początku lata dostałem kilka ofert od klubów Euroligi, nie od Fenerbahce, i planowałem podpisać kontrakt z Charlotte Hornets. Ale potem odezwało się Fenerbahce. Porozmawiałem z trenerem i z zawodnikami, którzy znali tę atmosferę. Spodobało mi się to, co usłyszałem, więc decyzja była prosta – wyjaśnił.
Zapytany, czy to właśnie Sarunas Jasikevicius miał największy wpływ na jego decyzję, odpowiedział krótko:
– Tak, absolutnie. Znając trenera Sarasa i wiedząc, jaką jest legendą, wiedziałem, że chcę być tego częścią.
– Możliwość rozmowy z nim, czerpania z jego doświadczenia to coś niesamowitego. Oczywiście, jest bardzo wymagający, ale w dobrym sensie. Naprawdę mu zależy i chce wygrywać, a ja też chcę, więc to uwielbiam – dodał Bacot.
Różnica między USA a Europą
Bacot przyznał, że już pierwsze treningi uświadomiły mu różnice między koszykówką w USA a Europie.
– Są zdecydowanie cięższe niż w Ameryce, każdy detal ma ogromne znaczenie. Ale wiem, że dzięki temu dużo się poprawię jako zawodnik – ocenił.
Przypomniano także jego rekord z NCAA – grając w North Carolina, Bacot dołączył do Hakeema Olajuwona i Tima Duncana jako jedyny zawodnik z siedmioma kolejnymi double-double.
– Gra dla tak wielkich marek jak North Carolina czy teraz Fenerbahce to coś wyjątkowego. Musisz być przygotowany, bo fani, trenerzy, zawodnicy – wszyscy są niesamowicie zaangażowani. To dobre miejsce, żeby być częścią czegoś większego – podkreślił.
Nauka od mistrzów i nowe cele
Koszykarz przyznał, że wciąż poznaje realia Euroligi i tureckiej ligi.
– Szczerze mówiąc, nie wiedziałem nawet, że gramy też w lidze tureckiej. To wszystko zaczyna się układać w całość. Devon Hall i Khem Birch bardzo mi pomagają, biorą mnie pod swoje skrzydła. Wygrali mistrzostwo w zeszłym roku, a my chcemy to powtórzyć – zaznaczył.
Na pytanie o przyszłość Bacot odpowiedział bez wahania:
– To świetna koszykówka. Tutaj traktują cię jak w NBA, więc jestem otwarty na pozostanie w Europie, jeśli sytuacja będzie odpowiednia.
Nie tylko koszykówka
Podczas rozmowy Bacot wspomniał również o swojej przygodzie z aktorstwem – zagrał epizodyczną rolę ochroniarza w serialu Outer Banks. Niewykluczone, że w przyszłości podejmie współpracę filmową z nowym kolegą z drużyny, Brandonem Bostonem Jr.
fot. Eurohoops.net











