Kilka chwil po ogłoszeniu transferu poznaliśmy szczegóły decyzji LeBrona Jamesa. Jego kontrakt z Philadelphia 76ers to weterańskie minimum: 3 876 529 dolarów na sezon 2026/27 oraz opcja zawodnika warta 4 070 355 dolarów na kolejny. Co więcej, Shams Charania z ESPN informuje, że istnieje realna szansa na rozegranie obu sezonów, czyli bezprecedensowego 25. roku w NBA.
Mistrzostwo albo nic. Tak wyglądała kalkulacja
Według Dave’a McMenamina z ESPN źródło zbliżone do zawodnika przekazało, że cała decyzja opierała się na jednym kryterium: gdzie szanse na tytuł są największe. Argumentacja obozu Jamesa była przy tym brutalnie prosta. Skoro 41-latek nadal podporządkowuje życie utrzymaniu formy na najwyższym poziomie, to poświęcenie musi służyć zdobyciu mistrzostwa.
Sam koszykarz ujął to krótko we wpisie w mediach społecznościowych.
Wierzę, że mogę pomóc uczynić z Philadelphii 76ers mistrzowski zespół.
Charania dodał natomiast, że priorytety zostały jasno zakomunikowane już 30 czerwca, gdy James poinformował Lakers o odejściu. Wtedy padło stwierdzenie, że nie jest to decyzja podyktowana pieniędzmi.
Transfer Browna zmienił wszystko
Kluczowy jest kontekst, o którym mówił Charania na antenie ESPN. Filadelfia w ogóle nie liczyła się w tej rywalizacji, dopóki nie doszło do wymiany z Boston Celtics. Sixers oddali wtedy Paula George’a, dwa wybory pierwszej rundy oraz dwa wybory drugiej rundy, a w zamian otrzymali Jaylena Browna.
Sixers nie byli nawet na mapie, dopóki nie sprowadzili Jaylena Browna.
Dopiero po tym ruchu James porównał składy Filadelfii, Cleveland i Miami, po czym wybrał Wschodnie Wybrzeże. Warto dodać, że rekrutacja miała charakter osobisty. W rozmowy zaangażowali się bezpośrednio Joel Embiid, Tyrese Maxey i Brown, natomiast nowy szef pionu sportowego Mike Gansey utrzymywał stały kontakt z agentem Richem Paulem. Prezes Harris Blitzer Sports & Entertainment, Bob Myers, pojawił się z kolei w podcaście „Game Over” prowadzonym przez samego Paula.
Ciekawostka na marginesie: Gansey i James znają się z licealnych parkietów w Ohio, gdzie przegrał z nim rywalizację o tytuł Mr. Basketball.
Pełna arytmetyka kontraktu
Filadelfia nie miała żadnego pola manewru finansowego, ponieważ niemal cały średni wyjątek wykorzystała wcześniej na Deana Wade’a i Anferneego Simonsa, a większość dwuletniego wyjątku na Ariela Hukportiego. W konsekwencji James po raz pierwszy w rekordowym 24. sezonie zagra za minimum dla weterana.
Według wyliczeń Bobby’ego Marksa z ESPN nowa umowa pochłonie zaledwie 2,35% limitu płac. Suma obu sezonów wynosi dokładnie 7 946 884 dolarów, a więc medialne „8 mln dolarów” to zaokrąglenie w górę.
Co istotne, sytuacja Sixers wcale nie jest komfortowa. Jak zauważa analityk Yossi Gozlan, dwuletnia forma kontraktu sprawia, że w księgach klubu widnieje pełne 3,9 mln dolarów zamiast ulgowych 2,4 mln. Filadelfia znajduje się natomiast 572 tys. dolarów powyżej pierwszego apronu, dlatego przed rejestracją umowy będzie musiała zwolnić zawodnika z niegwarantowanym kontraktem albo przeprowadzić kolejną wymianę.
Czy czeka nas 25. sezon w NBA?
Najciekawszy wątek dotyczy jednak przyszłości. Charania przekazał w The Pat McAfee Show, że dwuletni kontrakt nie jest wyłącznie zabiegiem elastycznościowym.
Rozumiem, że jest realna szansa, iż rozegra oba te sezony.
Skala tego scenariusza jest trudna do przecenienia. Nadchodzące rozgrywki będą 24. sezonem Jamesa w lidze, a nikt inny w historii nie przekroczył granicy 22 sezonów, którą wcześniej wyznaczył Vince Carter. Rozegranie drugiego roku umowy oznaczałoby więc 25. kampanię, czyli terytorium całkowicie nieznane.
Kalendarz robi przy tym wrażenie. W grudniu James skończy 42 lata, natomiast sezon 2027/28 rozpoczynałby jako 42-latek i kończył jako 43-latek.
Rodzina powiedziała „tak”
Ostatnim elementem układanki była zgoda najbliższych. Według Charanii to właśnie ten czynnik zamykał proces decyzyjny, ponieważ przeprowadzka na Wschodnie Wybrzeże oznacza istotną zmianę stylu życia.
Żona Savannah oraz córka Zhuri pozostają bowiem w Los Angeles. Bronny James wciąż jest zawodnikiem Lakers, natomiast Bryce James studiuje i gra w Arizonie. Mimo to rodzina poparła priorytet w postaci kolejnej szansy na mistrzostwo.
Wszystkie potwierdzone ruchy tego lata śledzimy w naszej karuzeli transferowej 2026/27.
Co to oznacza dla Filadelfii
Sixers dostają jednego z najlepszych koszykarzy w historii za 2,35% limitu płac, co samo w sobie jest jedną z najkorzystniejszych transakcji tego lata. James nadal punktuje na poziomie meczu gwiazd, ponieważ w minionym sezonie notował 20,9 pkt, 7,2 as. i 6,1 zb. w 33,2 min przy 51,5% skuteczności z gry, a do tego zaliczył 22. z rzędu powołanie do Meczu Gwiazd.
Pytanie brzmi jednak inaczej: jak pogodzić cztery ośrodki decyzyjne w ataku. Embiid, Maxey, Brown i James to czterech zawodników przyzwyczajonych do gry z piłką w rękach. Kreatywność 41-latka powinna wprawdzie odciążyć Maxey’a w rozegraniu, natomiast realnym testem będzie dystrybucja rzutów w końcówkach meczów play-off. Do tego dochodzi historia urazów Embiida, która od lat pozostaje największym znakiem zapytania w Filadelfii.
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.










