LeBron James pochwalił znakomity występ Keyonte George’a przeciwko Lakers, ale pytanie o potencjalny wybór do Meczu Gwiazd obrócił w żart, który szybko stał się viralem.
LeBron James po raz kolejny znalazł sposób, by skraść show po zwycięstwie Los Angeles Lakers nad Utah Jazz. Tym razem nie chodziło jednak o akcję na parkiecie, a o jego słowa po końcowej syrenie.
Po wygranej Lakers 143:135 w Salt Lake City, James został zapytany o rozwój obrońcy Jazz, Keyonte George’a, który rozegrał znakomite spotkanie przeciwko Los Angeles. George był najlepszym strzelcem Utah, zdobywając 34 punkty i imponując pewnością siebie — co nie umknęło uwadze 20-letniego weterana NBA.
– Pewność siebie – powiedział James, cytowany przez Dave’a McMenamina, zapytany o to, co najbardziej imponuje mu w grze George’a w tym sezonie.
„Jestem złym facetem do takiego pytania”
Rozmowa szybko zeszła na temat potencjalnych szans George’a na występ w Meczu Gwiazd, jeśli utrzyma taką formę. Wtedy LeBron odpowiedział w swoim stylu, rozbrajając sytuację humorem.
– Jestem złym facetem do zadawania mi takiego pytania, mistrzu – powiedział James. – Ja teraz oglądam na YouTube golfa. Więc naprawdę jestem złym gościem, by pytać mnie o takie rzeczy. Zagrał dziś świetnie, tak samo jak ostatnim razem, gdy z nimi graliśmy. Przeciwko nam prezentuje bardzo dobrą koszykówkę. Ale tak, ja teraz bardziej siedzę w Bryan Bros, Granta Horvata, Brysona DeChambeau’a i reszcie tych gości – dodał LeBron.
Choć wypowiedź miała żartobliwy charakter, nie brakowało w niej uznania. James jasno dał do zrozumienia, że Keyonte George był jednym z najjaśniejszych punktów Jazz w obu meczach przeciwko Lakers, jednocześnie puszczając oko do kibiców, sugerując, że obecnie śledzi raczej internetowe treści golfowe niż ligowe narracje NBA.
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.










