Boston Celtics dopięli swoje pod tablicami na długie lata. Neemias Queta, portugalski gigant, który przeszedł drogę od kontraktów two-way aż po status pełnoprawnego startera, podpisze z klubem nową, w pełni gwarantowaną umowę.
Cztery lata i 56 milionów dolarów dla Portugalczyka
Według Shamsa Charanii z ESPN, powołującego się na agenta zawodnika Billa Duffy’ego z WME Basketball, Queta podpisze czteroletnie przedłużenie warte 56 milionów dolarów. Klub wykorzystał wcześniej opcję na przyszły sezon (2026/27) opiewającą na 2,67 miliona dolarów, a nowa, w pełni gwarantowana umowa zwiąże 26-letniego centra z Bostonem aż do końca kampanii 2030/31. Co istotne, właśnie takie rozłożenie kontraktu — z tanią opcją na najbliższy rok i przedłużeniem startującym od sezonu 2027/28 — dało Celtom przestrzeń jeszcze pod pierwszym progiem od luksusu, potrzebną do sprowadzenia Mitchella Robinsona.
Przełomowy sezon w roli startera
Dla Portugalczyka to prawdziwy kamień milowy w karierze. Wybrany dopiero z 39. numerem draftu 2021 przez Sacramento Kings, przez pierwsze cztery sezony (2022–2025) grał wyłącznie na kontraktach two-way lub minimalnych, w skromnej roli rezerwowego — notując średnio 4,7 punktu i 3,6 zbiórki w 12 minut na mecz. Wszystko zmieniło się w minionym sezonie. Po tym, jak Boston wymienił Kristapsa Porzingisa oraz stracił w wolnej agencji Ala Horforda i Luke’a Korneta, Queta został wrzucony na głęboką wodę jako pierwszy center — i wypłynął na szerokie wody.
W sezonie 2025/26 Portugalczyk rozpoczął w pierwszej piątce 75 z 76 rozegranych spotkań, notując 10,2 punktu, 8,4 zbiórki, 1,7 asysty i 1,3 bloku przy skuteczności rzutów z gry przekraczającej 65 procent. Ten skok zaowocował czwartym miejscem w głosowaniu na zawodnika, który poczynił największe postępy — w jego pierwszym roku w roli etatowego startera.
Queta nie zostanie sam na środku. Boston dogadał się bowiem z Mitchellem Robinsonem, który po zdobyciu mistrzostwa NBA z New York Knicks przeniósł się do Celtów na trzyletni kontrakt wart 47,4 miliona dolarów. Robinson wnosi zbiórki, ochronę obręczy i doświadczenie playoffowe, natomiast Queta daje Bostonowi młodszą, długoterminową opcję, która już udowodniła, że potrafi udźwignąć rolę pierwszego centra. Obaj to defensywni specjaliści, co idealnie wpisuje się w nowy kierunek zespołu.
Nowa tożsamość Celtów po transferze Browna
Zabezpieczenie Quety to element większej układanki. Po szokującej wymianie Jaylena Browna do Philadelphia 76ers za Paula George’a i wybory draftowe, Boston wyraźnie skręca w stronę twardej, defensywnej koszykówki. W składzie wciąż jest ofensywnie utalentowany Jayson Tatum, ale Derrick White, George, Queta i Robinson to zawodnicy, z którymi gra się wyjątkowo nieprzyjemnie po stronie obronnej. Portugalczyk staje się więc jednym z fundamentów nowej tożsamości Celtów — nie tylko na najbliższy sezon, ale na długie lata.
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.










