Rozpoczynające się okienko wolnej agentury w NBA przyniosło błyskawiczny i niezwykle symboliczny ruch na Florydzie. Jak poinformował insider Chris Haynes, a szczegóły finansowe doprecyzował Shams Charania, Tim Hardaway Jr. porozumiał się z Miami Heat w sprawie rocznego kontraktu o wartości 6,5 miliona dolarów. Tym samym 34-letni obrońca wraca do miasta, w którym jego ojciec – członek Galerii Sław, Tim Hardaway Sr. – budował podwaliny pod kultową tożsamość „Heat Culture”.
Powrót do korzeni. Syn legendy pomoże w budowie nowej potęgi w Miami
Dla sztabu szkoleniowego z Miami pozyskanie tak doświadczonego snajpera to ruch o znaczeniu czysto strategicznym. Po sfinalizowaniu głośnej wymiany stulecia i pozyskaniu dwukrotnego MVP ligi Giannisa Antetokounmpo, prezydent Pat Riley oraz trener Erik Spoelstra musieli natychmiast uzupełnić luki obwodowe powstałe po utracie Tylera Herro oraz Normana Powella.
Odrodzenie w Denver i status finalisty nagrody dla najlepszego rezerwowego
Miniony sezon 2025/2026 Hardaway Jr. spędził w barwach Denver Nuggets, gdzie pod okiem Nikoli Jokicia przeżył spektakularny renesans strzelecki. Występując w 80 spotkaniach sezonu regularnego, Amerykanin był głównym motorem napędowym formacji rezerwowej zespołu z Kolorado.
Średnio notował 13,5 punktu, 2,6 zbiórki oraz 1,4 asysty na mecz, trafiając elitarne 40,7% rzutów z dystansu oraz 44,7% z gry. Tak rzetelna postawa pozwoliła mu zająć trzecie miejsce w oficjalnym głosowaniu na Najlepszego Szóstego Gracza Roku.
Kluczowy element układanki wokół Giannisa i Adebayo
Głównym zadaniem Hardaway’a Jr. w Miami będzie bezwzględne rozciąganie gry i gwarantowanie czystych pozycji rzutowych na obwodzie. Posiadanie w strefie podkoszowej tak dominującego fizycznie i atletycznie duetu jak Giannis Antetokounmpo i Bam Adebayo zmusza defensywę rywali do zagęszczania pomalowanego.
Obecność weterana, który potrafi seryjnie trafiać rzuty bezpośrednio po podaniu, stworzy dla liderów idealne warunki do dominacji pod obręczą. Ponadto Hardaway Jr. ma pełnić funkcję mentora dla wybranego z numerem 37 w drafcie, utalentowanego debiutanta Ryana Conwella.
fot. YouTube
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.










