Paolo Banchero NBA Orlando Magic
fot. YouTube

Banchero szczerze o nowym trenerze i celach na sezon

Paolo Banchero wchodzi w piąty sezon z nowym trenerem u boku i jasno postawionym celem – więcej efektywności przy tym samym, ogromnym obciążeniu ofensywnym. 23-letni zawodnik Orlando Magic w rozmowie z Yahoo Sports podczas letniej ligi w Las Vegas opowiedział o pierwszych tygodniach współpracy z Seanem Sweeney’em oraz o tym, czego oczekuje od siebie w nadchodzącym sezonie.

Kim jest Sean Sweeney i dlaczego Magic postawili właśnie na niego?

41-letni Sweeney trafił do Orlando latem tego roku jako dotychczasowy asystent trenera San Antonio Spurs, gdzie w minionym sezonie zbudował jedną z najbardziej szczelnych defensyw ligi wokół Victora Wembanyamy, jednogłośnie wybranego Obrońcą Roku NBA. Pod jego wodzą Spurs dotarli aż do finałów NBA, w których ulegli New York Knicks. Nowy szkoleniowiec zastąpił Jamahla Mosley’a, zwolnionego po pięciu sezonach pracy i trzecim z rzędu odpadnięciu w pierwszej rundzie play-off – tym razem po zmarnowaniu prowadzenia 3:1 w serii z Detroit Pistons i porażce w siódmym meczu. Co ciekawe, Sweeney ma już doświadczenie w prowadzeniu gwiazd pokroju Giannisa Antetokounmpo w Milwaukee czy Luki Dončicia w Dallas, co daje nadzieję, że odnajdzie właściwy język komunikacji także z Banchero.

Statystyki nie kłamią – Banchero wciąż szuka balansu

Miniony sezon regularny był dla skrzydłowego solidny, choć niepozbawiony znaków zapytania. W 72 meczach notował średnio 22,2 punktu, 8,4 zbiórki i 5,2 asysty, trafiając 45,9 procent rzutów z gry. Jednocześnie jednak trzeci rok z rzędu spadła jego skuteczność za trzy punkty – do zaledwie 30,5 procent. Zaawansowane modele statystyczne (LEBRON, DARKO, LAKER) plasują go stosunkowo nisko na tle całej ligi, choć w klasycznym wskaźniku PER zajmuje już 56. miejsce. Warto dodać ciekawy szczegół z analiz Cleaning the Glass: to właśnie miniony sezon był pierwszym w karierze Banchero, w którym Magic nie tracili przewagi w czasie jego gry na parkiecie w ujęciu całego sezonu – choć w minutach spędzonych w play-off przeciwko Detroit bilans wciąż wynosił -17.

„Naprawdę się w to zaangażowaliśmy” – słowa Banchero

Skrzydłowy nie krył entuzjazmu, opisując pierwsze tygodnie współpracy z nowym trenerem.

Było naprawdę dobrze, świetnie się dogadujemy. Przyjechał do mnie do Seattle w zeszłym tygodniu, trenowaliśmy razem przez kilka dni, a teraz pracujemy już razem z resztą sztabu tutaj, w Vegas. Jestem bardzo podekscytowany tym, co może dać mi i całej drużynie – przyznał Banchero. – To człowiek niezwykle skrupulatny, a przy tym intensywny. Czuję, że tego właśnie potrzebuję, i że tego samego potrzebuje zespół.

Zapytany o przesunięcie układu sił w lidze w stronę Konferencji Wschodniej, koszykarz nie krył ambicji.

Sporo znanych nazwisk trafiło ostatnio na Wschód. Zawsze uważałem, że to silniejsza konferencja, nawet jeśli w przeszłości byliśmy trochę niedoceniani. W tym roku pokazali to Knicks swoim przebiegiem sezonu. Miniony sezon nie potoczył się tak, jak chcieliśmy, więc teraz to na nas spoczywa pokazanie, że jesteśmy elitarną drużyną tej ligi. Mamy szansę wygrać Wschód – podkreślił.

Na koniec Banchero zdradził też konkretny cel liczbowy na nadchodzące rozgrywki.

Zdecydowanie chcę poprawić się we wszystkich aspektach – skuteczność z gry, za trzy, z linii rzutów wolnych. Czuję, że mogę być zawodnikiem notującym średnio 25 punktów, 8 zbiórek i 7 asyst. Uważam, że to całkiem osiągalny cel dla mnie – powiedział.

Otoczenie sprzyja, presja też

Orlando dysponuje szerokim gronem kreatorów gry – oprócz Banchero mowa tu o Jalenie Suggsie, Desmondzie Bane i Anthony’m Blacku – co dodatkowo skłania do rozmów między zawodnikiem a nowym trenerem o tym, jak najlepiej wykorzystać jego umiejętność podawania piłki przy jednoczesnym częstym posiadaniu jej w polu ataku. Skrzydłowy, dysponujący zasięgiem ramion na poziomie 216 centymetrów, ma też pole do poprawy w defensywie, gdzie mógłby generować więcej przechwytów i bloków. Mimo to pozostaje jednym z najbardziej utalentowanych młodych zawodników ligi, a nowy sztab szkoleniowy może być właśnie tym impulsem, którego potrzebował, by przełamać barierę pierwszej rundy play-off.

NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.

NBA • Orlando Magic 2025/26

Banchero — sezon w liczbach

StatystykaSezon 25/26Cel 26/27
Punkty22,225
Zbiórki8,48
Asysty5,27
Skuteczność z gry45,9% (kariery max)
Skuteczność za 330,5% (spadek 3. rok z rzędu)
Rozegrane mecze72/82
Nowy trener: Sean Sweeney
Cel: 25/8/7

0 0 głosy
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Zalando AWin

Partnerzy portalu

Czytaj także:

Cavaliers szykują pakiet po Kumingę. Max Strus na wylocie

Redakcja lip 27, 2026
Jonathan Kuminga Warriors

Cleveland Cavaliers po przegranym wyścigu o LeBrona Jamesa przenieśli uwagę na Jonathana Kumingę. Według Evana Sidery’ego konstrukcja transakcji miałaby wysłać […]

Nuggets zatrzymali Spencera Jonesa. Denver wchodzi w drugi apron

Redakcja lip 27, 2026
Spencer Jones zostaje w Nuggets

Denver Nuggets zrównali w niedzielę wieczorem ofertę Oklahomy City Thunder i zatrzymali Spencera Jonesa na dwa lata za 12 mln […]

Łączenie z bazą NBA...

Kto zostanie MVP?

Głosowanie społeczności StrefaBasketu.pl

Victor Wembanyama San Antonio Spurs
0%
Shai Gilgeous-Alexander OKC Thunder
0%
Nikola Jokić Denver Nuggets
0%
Luka Dončić Los Angeles Lakers
0%
Jaylen Brown Boston Celtics
0%
Możesz oddać kolejny głos za 12h
Scroll to Top
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x