Boston Celtics przedłużyli kontrakt z Jordanem Walshem. Jak poinformował Shams Charania z ESPN, 22-letni skrzydłowy zgodził się na trzyletnią umowę wartą 15 mln dolarów, wiążącą go z klubem do końca sezonu 2029-30. To już trzecie przedłużenie kontraktu wypracowane latem przez Brada Stevensa.
Szczegóły umowy: opcja plus trzy lata
Boston najpierw uruchomił opcję zespołu na sezon 2026-27, opiewającą na 2,4 mln dolarów, a następnie dołożył do niej trzy kolejne lata. W praktyce oznacza to, że nowe warunki wejdą w życie dopiero od rozgrywek 2027-28. Ponadto, według Michaela Scotto z HoopsHype, umowa ma być w pełni gwarantowana przez dwa lata, natomiast ostatni sezon 2029-30 zabezpiecza klubową opcję.
Warto dodać, że w kwestii wartości kontraktu pojawiła się rozbieżność. Charania podał kwotę 15 mln dolarów, z kolei Chris Haynes z Amazon Prime mówi o 16 mln. Obie strony zgadzają się jednak co do długości zobowiązania oraz jego charakteru: to typowa umowa typu „team-friendly”, która daje Bostonowi kontrolę nad rotacyjnym skrzydłowym w cenie głębokiej rezerwy.
Przełomowy sezon 22-letniego skrzydłowego
Trzeci rok w NBA okazał się dla Walsha momentem zwrotnym. Zawodnik wybrany z numerem 38 w drafcie 2023 wszedł na stałe do rotacji Joe Mazzulli i wystąpił w 68 spotkaniach, z czego 25 rozpoczął w wyjściowej piątce. Dodatkowo notował 17,8 min na mecz, czyli ponad dwukrotnie więcej niż rok wcześniej.
Skok widać przede wszystkim w wolumenie pracy. Przed sezonem 2025-26 Walsh miał na koncie zaledwie 486 minut w lidze, tymczasem w minionych rozgrywkach uzbierał ich 1212. W konsekwencji jego dorobek statystyczny wystrzelił: 5,4 pkt, 4,0 zb. oraz 0,8 as. przy 50,9% skuteczności z gry i 38,4% zza łuku. Dla porównania, przez dwa pierwsze lata trafiał z dystansu zaledwie w 27% prób.
Mierzący 198 cm skrzydłowy zbudował sobie jednak markę głównie po drugiej stronie parkietu. Mazzulla regularnie przydzielał mu krycie najgroźniejszych zawodników obwodowych rywala, a w klubowych zestawieniach hustle stats Walsh zajął czwarte miejsce w zbiórkach ofensywnych (85), czwarte w wybitych piłkach (117), piąte w przechwytach (49) oraz trzecie w blokach (31).
Nowa rola po wymianie Jaylena Browna
Timing tego przedłużenia nie jest przypadkowy. Boston przebudował bowiem szczyt składu, wysyłając Jaylena Browna do Philadelphii 76ers w zamian za Paula George’a oraz pakiet czterech wyborów draftu. W rezultacie na skrzydłach zwolniło się sporo minut, o które powalczą Walsh, Baylor Scheierman, Hugo Gonzalez oraz Ron Harper Jr.
Mazzulla zbudował więc rotację, w której Jayson Tatum i 36-letni George odpowiadają za produkcję punktową, natomiast młode skrzydła mają dostarczać energii, zbiórek i twardej obrony. Właśnie w tym profilu Walsh wypada najlepiej.
Sam zainteresowany zapowiedział jednak, że nie zamierza pozostać wyłącznie defensywnym zadaniowcem.
Najważniejsza rzecz: próbuję zmienić swoją tożsamość w ataku. Chcę stać się dużo lepszym zawodnikiem ofensywnym. Chcę odnaleźć się w sytuacjach, w których nie odnajdywałem się rok temu.
Stevens porządkuje kontrakty przed nowym sezonem
Umowa Walsha to trzecie przedłużenie wypracowane latem przez front office Bostonu. Wcześniej klub dogadał się z Ronem Harperem Jr. (trzy lata, 9 mln dolarów) oraz z Neemiasem Quetą (cztery lata, 56 mln dolarów). Dzięki temu Stevens zabezpieczył zaplecze rotacji na wiele lat, jednocześnie zachowując elastyczność względem drugiego progu podatkowego.
Kluczowy jest tu kontekst finansowy. Kontrakty Tatuma i George’a pochłaniają bowiem ogromną część limitu płac, zatem każdy użyteczny gracz na taniej umowie staje się aktywem podwójnie wartościowym: sportowo oraz transferowo. Pełne zestawienie ruchów tego okna znajdziesz w naszej karuzeli transferowej 2026-27.
Od 486 minut do statusu etatowego rotacyjnego
Droga Walsha do tej umowy była nietypowa. Pochodzący z Dallas zawodnik spędził jeden sezon na uczelni Arkansas, a następnie usłyszał swoje nazwisko dopiero w drugiej rundzie draftu 2023. W debiutanckim roku zagrał zaledwie dziewięć spotkań w sezonie regularnym, mimo to odebrał mistrzowski pierścień po triumfie Celtics w finałach 2024.
Przez kolejne dwa lata systematycznie odrabiał dystans do rotacji, przede wszystkim poprawiając rzut z dystansu. W konsekwencji z gracza głębokiej rezerwy stał się koszykarzem, któremu klub oferuje wieloletni kontrakt. Co więcej, w wieku 22 lat wciąż ma przed sobą przestrzeń na rozwój, zwłaszcza w ataku.
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.










