Reprezentacja Hiszpanii ogłosiła 15-osobową kadrę na sierpniowe okno eliminacji do Mistrzostw Świata 2027. Selekcjoner Chus Mateo powołał aż pięciu koszykarzy z kontraktami w NBA, a uzupełnia ich liczna grupa graczy z Euroligi.
Pięciu graczy NBA na czele hiszpańskiej kadry
Hiszpanie zdecydowanie postawili na jakość z najlepszej ligi świata. Według BasketNews w kadrze znalazło się pięciu zawodników związanych kontraktami z NBA, a są to Santi Aldama, Hugo Gonzalez, Sergio de Larrea, Aday Mara oraz Baba Miller. To właśnie oni mają stanowić o sile drużyny prowadzonej przez Chusa Mateo.
Warto dodać, że taka reprezentacja NBA w jednej kadrze narodowej należy w Europie do rzadkości. Dlatego już samo powołanie tej piątki nadaje hiszpańskiej ekipie status jednego z faworytów swojej grupy.
Silne wsparcie z Euroligi i dwa znaki zapytania
Na tym jednak lista atutów się nie kończy. Trzon zespołu tworzy bowiem ośmiu graczy występujących w Eurolidze, czyli Dario Brizuela, Alvaro Cardenas, Juancho Hernangomez, Willy Hernangomez, Joel Parra, Jaime Pradilla, Mario Saint-Supery oraz Santi Yusta. To mieszanka doświadczenia i ogranych, konkretnych ról, dzięki czemu Mateo zyskuje szeroki wachlarz rozwiązań.
Poza tym w składzie znaleźli się także dwaj koszykarze spoza NBA i Euroligi, mianowicie Alberto Diaz i Izan Almansa. Ten drugi bronił w minionym sezonie barw Realu Madryt i wciąż ma z klubem kontrakt, natomiast według doniesień może odejść tego lata do rozgrywek NCAA.
Hiszpania w grupie I, na drodze Portugalia i Grecja
Rywalizacja szybko wejdzie w decydującą fazę. Hiszpania awansowała do drugiej rundy z bilansem 5-1, a w grupie I zmierzy się z Czarnogórą, Portugalią i Grecją. W tej samej grupie znalazły się ponadto Ukraina i Gruzja, które dołączyły z grupy A.
Terminarz sierpniowego okna jest już znany. Hiszpanie zagrają najpierw z Portugalią 28 sierpnia, a następnie zmierzą się z Grecją 31 sierpnia. Stawką są bezpośrednie punkty w walce o wyjazd do Kataru.
Reprezentacja Polski gra w tym samym oknie
Dla polskiego kibica najważniejsze jest jednak to, że w tych samych dniach o awans powalczą również Biało-Czerwoni. Reprezentacja Polski zakończyła pierwszą rundę z kompletem zwycięstw, czyli imponującym bilansem 6-0, dzięki czemu do drugiej fazy przystępuje z pozycji lidera. W nowej grupie rywalami kadry Milicicia będą Niemcy, Chorwacja oraz Izrael, a także dobrze znane z pierwszej rundy Łotwa i Holandia.
Terminarz zapowiada się emocjonująco. Najpierw, 27 sierpnia, Polacy zagrają na wyjeździe z Izraelem, następnie zaś, 30 sierpnia, po siedmiu latach przerwy wrócą do Ergo Areny, gdzie o godzinie 14:45 podejmą mistrzów świata i Europy, reprezentację Niemiec. Co więcej, sytuacja Biało-Czerwonych jest na tyle korzystna, że przy dobrym scenariuszu awans na mundial mogą przypieczętować już w sierpniu. W konsekwencji nadchodzące okno może okazać się dla polskiej koszykówki wyjątkowo radosne.
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.










