Paris Basketball ma nowego szkoleniowca. Klub oficjalnie ogłosił, że stery przejmie Max Lefevre, dotychczasowy asystent w Minnesota Timberwolves. Francuz wraca do ojczyzny po ponad dekadzie za oceanem, a w stolicy Francji obejmie pierwszą w karierze samodzielną posadę pierwszego trenera na poziomie seniorskim.
Powrót do Europy po latach w USA
O nadchodzącym transferze jako pierwszy informował Donatas Urbonas z BasketNews, a w środę klub potwierdził umowę oficjalnym komunikatem. Max Lefevre urodził się we Francji, jednak jako młody zawodnik przeniósł się do Stanów Zjednoczonych, gdzie studiował na Avila University, a następnie zdobył tytuł magistra administracji sportu na Angelo State.
Zanim trafił do NBA, przez cztery sezony pełnił funkcję dyrektora ds. rozwoju zawodników w Texas Tech. W tym czasie pomógł uczelni dotrzeć do finału akademickich mistrzostw NCAA w 2019 roku oraz sięgnąć po tytuł w sezonie zasadniczym konferencji Big 12. Dzięki tym sukcesom otworzył sobie drzwi do najlepszej ligi świata.
W strukturach Minnesoty pracował od sezonu 2019/20. Początkowo odpowiadał za analizę wideo i rozwój graczy, następnie stopniowo piął się w hierarchii sztabu. W sierpniu 2024 roku awansował na asystenta pierwszego trenera. Co więcej, pewne doświadczenie w samodzielnym prowadzeniu zespołu już posiada, ponieważ w 2023 roku poprowadził Timberwolves podczas letniej ligi w Las Vegas.
Sztab i zmiana warty na ławce
Lefevre nie przychodzi do Paryża sam. W jego sztabie znajdzie się bowiem Pierric Poupet, były pierwszy trener LDLC ASVEL Villeurbanne, który obejmie rolę asystenta. To wzmocnienie z konkretnym europejskim doświadczeniem.
Nowy szkoleniowiec zastąpi na stanowisku Juliusa Thomasa. Ten prowadził zespół w charakterze trenera tymczasowego i pożegnał się z klubem po zakończeniu sezonu 2025/26. Warto dodać, że mimo przejęcia drużyny w trakcie rozgrywek Thomas doprowadził paryżan do kolejnego finału ligi francuskiej.
Zanim Paris dopięło umowę z Lefevrem, poszukiwania nowego trenera nieco się skomplikowały. Klub interesował się bowiem byłym trenerem z NBA Dave’em Joergerem oraz szkoleniowcem Le Mans Guillaume’em Vizade, jednak obaj ostatecznie zdecydowali się pozostać w dotychczasowych miejscach.
Paryski projekt w Eurolidze
Nowy trener przejmuje klub, który w ostatnich latach mocno namieszał na europejskiej mapie koszykówki. Paris Basketball sięgnęło po triumf w EuroCup, a następnie zadebiutowało w Eurolidze z przytupem. W pierwszym sezonie w elitarnych rozgrywkach paryżanie awansowali do fazy play-off, po drodze sensacyjnie ogrywając Real Madryt w meczu play-in, natomiast w kolejnej rundzie ulegli późniejszemu triumfatorowi Euroligi, Fenerbahce. Dodatkowo klub sięgnął po historyczne mistrzostwo Francji.
W związku z ambitnymi celami Paris nie zwalnia tempa również na rynku transferowym. Przed sezonem 2026/27 do zespołu dołączyli między innymi byli gracze NBA Tyson Etienne oraz T.J. Warren. Tym samym Lefevre otrzyma do dyspozycji skład zbudowany z myślą o utrzymaniu wysokiej pozycji w Eurolidze.










